Każda osoba, która bawi się w zakłady bukmacherskie stosowała kiedyś lub stosuje przeróżne systemy gry. Oczywiście jest tego multum, jednak większość opiera się na podstawowych zasadach matematycznych. Jest pewien system, który niektórzy nazywają systemem stu procentowym. To popularna progresja.

Teoretycznie jest to system, w którym nie można przegrać. Na czym on polega? Przypuśćmy, że stawiamy na zakład, w którym jest typ 2.0. Zaczynamy zabawę od złotówki. Należy pamiętać o tym, że progresja szybko idzie w górę, szczególnie przy typach 2.0 lub jeszcze niższych. Stawiamy złotówkę i przegrywamy. Zasada jest taka, by kolejny zakład postawić za taką kwotę, aby zniwelować straty z poprzedniego zakładu i jeszcze być na plusie o tą złotówkę. Przy kursie 2.0 będą to takie stawki: 1, 2, 4, 8, 16, 32, 64 i tak dalej. Czyli za każdym razem podwajamy stawkę. Jest to bardzo proste i logiczne. Można tak grać bez końca ale tylko w teorii. Praktyka jest zupełnie inna i zależna od naszego portfela. Jeśli nie mamy worka bez dna, z którego można wyciągać forsę garściami, nie powinniśmy się w to bawić.

Oczywiście bywa tak, że najczęściej udaje się nam wygrać. Dotyczy to szczególnie osób, które pasjonuję się daną dyscypliną sportu i mają bardzo dużą wiedzę. Takie osoby wybierają sobie konkretną ligę z danego kraju i wiedzą, że tam jest duża ilość remisów w meczach. Obstawiają remisy i jadą na progresji. W ten sposób niwelują ryzyko, że progresja będzie się ciągnęła przez dłuższy czas i na koniec nie starczy pieniędzy na następny zakład.

Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.